FAQ  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Rejestracja  | Zaloguj
Poprzedni temat «» Następny temat
XJ zabawka na początek?
Autor Wiadomość
konrad88p 

Dołączył: 03 Gru 2020
Posty: 6
Skąd: Łódź
Wysłany: 3 Grudzień 2020, 18:37   XJ zabawka na początek?

Pierwszy post, Witam was wszystkich.

Aktualnie ma Jimniego 2010 1.3L, w totalnej serii poza oponami 215/70/15. Jeżdżę nim na okazjonalne wypady za miasto w błoto. Nie żadne drogi polne które przejedziesz wszystkim, ale też z rozwagą aby się nie wtopić i nie wołać pomocy, w błoto takie że bez gumowców nie przejdziesz. No i Jimny daje radę świetnie, nie wkleja się bo jest lekki. Jednak szkoda mi go bardzo, jest to auto żony do pracy, nie był kupiony z myślą o off-roadzie. Ciągle brudny, rama w błocie, tu i ówdzie zarysuje się o gałęzie.
Nie chcę też przekroczyć pewnej psychologicznej granicy i zakładać mu opon, wyciągarki, zderzaka, bo to będzie droga w „jedną stronę” a bezpieczeństwo zimą ucierpi.

Długo zastanawiałem się nad wyborem samochodu głównie na weekendowe wyjazdy w średni teren, bez wody po klamki (nie lubię się moczyć) i bez ciągania wyciągarką auta jak szmaty, teren do rozsądnego pokonania na kołach. Ponadto czasem wycieczka w Beskidy czy Bieszczady, dlatego coś 5d. Coś stosunkowo niedużego i lekkiego, a nie 2,5-3t. I silnik który nie zdycha na sam widok podjazdu.
Auto jako trzecie w rodzinie, do zabawy, oraz jak u mechanika stoi pierwsze lub drugie.

Pierwotnie myślałem o WJ 2.7L ale ostatnio wszędzie czytam złe opinie o niezawodności.
Ostatnio wpadł mi w oko XJ 4.0L. Za klasyczny styl, prosty i żwawy silnik, dobry w stosunku do (tego… Passata) Patrola stosunek ceny i niska masa. Przygotowany z minimalną ilością zbędnych dodatków by nie zwiększać masy (tylko: lift, przedni zderzak, wyciągarka, progi), na oponach 33” MT, bo to zabawka i trzeba sobie podbudować ego. Planuję kupić porobionego i potem poprawiać. Jak liczyłem ile kosztuje zrobienie od zera to mi się nie chce.
Teraz trafiłem na Wasze forum i w wątkach przewijają się częste słowa krytyki co do sensowności zakupu tego auta i jego zdolności terenowych.
Proszę o wasze opinie jako posiadaczy lub praktyków off-roadu.
Pozdrawiam.
 
 
Tetragamatron 
Dawid

Dołączył: 29 Cze 2020
Pochwał: 7
Posty: 349
Skąd: Gniezno
Wysłany: 3 Grudzień 2020, 21:41   

choć pewnie juz widziałeś :)
https://www.youtube.com/w...nnel=MotoGeekTV
_________________
XJ limited 2.5 TD i kilka motocykli :D
 
 
 
konrad88p 

Dołączył: 03 Gru 2020
Posty: 6
Skąd: Łódź
Wysłany: 3 Grudzień 2020, 22:05   

Tak, ale z polecenia obejrzę ponownie.
Spontaniczne występowanie klimatyzacji też do mnie przemawia.
 
 
przegal 


Dołączył: 04 Gru 2013
Pochwał: 2
Posty: 694
Skąd: Węgrów
Wysłany: 4 Grudzień 2020, 09:27   

XJ jest fajny na start w terenie. Nawet bez blokad i wyciągarki można się w umiarkowanym terenie pobawić a jak rozpierdolisz to nie szkoda bo graty za grosze w stosunku do parchów czy LC :D
_________________
XJ 4.0 92r. 185KM
Redneck Autoserwis
Serwis klimatyzacji,sprzedaż i serwis opon, mechanika pojazdowa,car detailing, diagnostyka
www.redneckautoserwis.pl
799-806-166
 
 
Gregor887 

Dołączył: 04 Lip 2014
Pochwał: 27
Posty: 1189
Skąd: Łódź
Wysłany: 5 Grudzień 2020, 10:02   

Podstawowy problem to zdrowa podłoga. XJ ma już swoje lata i znalezienie dobrej bazy kosztuje sporo zachodu. Niemniej polecam i popieram. Ostatnimi czasy łatwiej na łódzkich drogach zobaczyć Fiata 125p niż XJ.
_________________
XJ 2,1 TD '93
Dystanse amortyzatorów, kratki bezpieczeństwa, bagażniki, zabudowy...
 
 
rzel 


Dołączył: 22 Mar 2013
Pochwał: 43
Posty: 845
Skąd: rzeszowskie
Wysłany: 5 Grudzień 2020, 22:23   

dla równowagi wypowiedzi poczytaj opinie o tym aucie kolegi http://www.xj-jeep.pl/profiles/565.htm :kasztan:
_________________
XJ 4.0
http://jeepcherokee.pl.tl/
 
 
 
szachmat 


Dołączył: 26 Sty 2018
Pochwał: 4
Posty: 335
Skąd: Olszyna
Wysłany: 6 Grudzień 2020, 14:48   

Ja trochę tak nie rozumiem co Ty chcesz. Wybierasz teren taki nie za mocny, nie za słaby, a żeby nie było mokro i żeby nie było błota bo się wkleisz. A później chcesz ładować liftwa, wyciągarki i 33mt do Xjta. To mi się nie klei totalnie.
Kup sobie drugiego jimnego. Xj to stary klamot.
 
 
konrad88p 

Dołączył: 03 Gru 2020
Posty: 6
Skąd: Łódź
Wysłany: 6 Grudzień 2020, 23:12   

@rzel - ten właśnie Wasz kolega jest jednym z powodów powstania mojego pytania. Czym dłużej czytam Wasz dział techniczny tym bardziej na MNIEJ zmotany mam w planach się zdecydować.

@szachmat - to że nie wiem czego chcę, w zasadzie racja święta. Jakbym wiedział to bym już kupił a nie pisał wątki na form. Nowe auto to nowe możliwości.
Może powiem tak, teren na pewno będzie cięższy niż obecnym Jimnym, na tyle na ile pozwoli samochód. Ciśnienia na pieczątki na rajdach, wjazdów do stawów, pchania maską błota nie planuję.
(Należy rozgraniczyć czego mogę wymagać od obecnego Jimnego, a co mogę oczekiwać po nowej przygotowanej w teren zabawce)
 
 
Bestia 
Bestia


Dołączył: 14 Sie 2012
Pochwał: 11
Posty: 1124
Skąd: Wrocław
Wysłany: 7 Grudzień 2020, 22:16   

To co opisujesz idealnie pasuje mi pod TLC120. 33 wsadzasz z liftem 2 cale, ma super silnik zarówno 3L jak i 4L w benzynie. Bardzo dzielne, do tego mega wygodne....

A jak chcesz auto do zabawy w błocie to kup sobie drugiego Jimniego wsadź tam 31 cali... i przygotuj go do kąpieli... albo samca
_________________
Parcheł - Y61 98r. - M57
Alien - Samurai - Zmota Extreme
Toytoyka - LJ70 90r. M52 B28 - Wyczyn

Król Złom - YJ 88r. 4.0 + AW4 - Był.
Zyziu - XJ 98r. 4.0 lift 6,5RC - Był.
Rajdek - Samurai - Seria - Był.
 
 
 
konrad88p 

Dołączył: 03 Gru 2020
Posty: 6
Skąd: Łódź
Wysłany: 9 Grudzień 2020, 20:47   

Trudno mi się nie zgodzić, chociaż bardziej w mojej opinii pasowałby TLC J90, z dieslem, benzyny to rzadkość w ogłoszeniach. Jest nieco mniejszy i sporo tańszy. TLC J120 to raczej widzę jako daily + wypady za miasto.

Ja osobiście obstaję za starszym klamotem, z racji kilku szczegółów jak:
- starego i taniego mniej szkoda rozwalać pomału w błocie
- legalność niehomologowanych zderzaków
- po prostu podoba mi się rasowy kanciasty wygląd wynalazków z lat 80' i 90'

Wielka szkoda, że J70 tek w 5 drzwiach zupełnie nie widzę w ogłoszeniach, byłby to pewnie dobry kompromis. Wygodny być nie musi.
Jeśli chodzi o wygodny dupowóz na codzień to odłożyłem sobie już na WK2, tylko przez pandemiczną zawieruchę waham się pozbyć wszystkich pieniędzy, a tak bym miał tańszą odskocznię puki się wszystko nie uspokoi. A do pracy dalej pojeżdżę nudnym Fordem w dieslu.
 
 
konrad88p 

Dołączył: 03 Gru 2020
Posty: 6
Skąd: Łódź
Wysłany: 2 Grudzień 2021, 20:04   

Przepraszam za archeologię, ale mój chwalipost domknie klamrą powyższe rozważania.
Dziękuję za opinie, oczywiście zrobiłem i tak po swojemu.

ENG 3.JPG
Plik ściągnięto 25 raz(y) 66,62 KB

 
 
Tetragamatron 
Dawid

Dołączył: 29 Cze 2020
Pochwał: 7
Posty: 349
Skąd: Gniezno
Wysłany: 4 Grudzień 2021, 11:34   

Twój temat wiec wracaj kiedy masz ochotę :) )
oponki 33?
_________________
XJ limited 2.5 TD i kilka motocykli :D
 
 
 
szachmat 


Dołączył: 26 Sty 2018
Pochwał: 4
Posty: 335
Skąd: Olszyna
Wysłany: 5 Grudzień 2021, 14:14   

konrad88p napisał/a:
Dziękuję za opinie, oczywiście zrobiłem i tak po swojemu.

Na początku dostałeś masę 'krytyki' Twojego wyboru i ogólnie XJ, dostaleś inne ciekawe propozycje, a i tak wybrałeś XJ.
Więc powiem tak - GRATULUJĘ :D zupełnie szczerze!
To auto jest dla Ciebie :D
 
 
konrad88p 

Dołączył: 03 Gru 2020
Posty: 6
Skąd: Łódź
Wysłany: 7 Grudzień 2021, 22:04   

Prawda jest taka, że pisząc pierwszy post nie wiedziałem jeszcze czego chciałem. Na poważnie myślałem też o krótkim Patrolu Y60, ale obserwując te auta w terenie złe wrażenie zrobiła na mnie ich tragiczna dynamika w porównaniu do Jeepów.

XJ: Oponki 33x12.5 Silnik 4.0. Sporo pierdół do ogarnięcia, ale wszystko co potrzebne działa.
WK2 z jedynym słusznym 5.7
Małżonka chce bym jej kupił długiego JK 3.6.
_________________
Jeep WK2 5.7
Jeep XJ 4.0 33" MT
Suzuki Jimny 1.3
 
 
szachmat 


Dołączył: 26 Sty 2018
Pochwał: 4
Posty: 335
Skąd: Olszyna
Wysłany: 11 Grudzień 2021, 20:52   

Ja o jeepie nie myślałem wcale.
Mojego aktualnego kupiłem z kumplem na handel tak właściwie, ale już w drodze powrotnej byłby pierwsze plany i marzenia. A po pierwszej przejażdżce uznałem, że spłacę kumpla i muszę go mieć :D
A te 'pierdoły do ogarnięcia' mam do dzisiaj tylko ciągle są to inne pierdoły :D
Nie ma czegoś takiego jak skończony projekt :) Zawsze jest coś do zrobienia/poprawy.
Powodzenia!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Poprzedni temat «» Następny temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Odpowiedz do tematu

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,077 sekundy. Zapytań do SQL: 12