FAQ  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Rejestracja  | Zaloguj
Poprzedni temat «» Następny temat
Olej do 4.0
Autor Wiadomość
krakowiak 

Dołączył: 26 Mar 2016
Pochwał: 1
Posty: 67
Skąd: Kraków
Wysłany: 3 Lipiec 2016, 23:07   Olej do 4.0

Siema, mam następujące pytanie do Was. W moim XJ sytuacja ma się następująco:
1. nie wiem jaki olej jest i jak długo w nim siedzi.
2. nie wiem jaki mam przebieg, teoretycznie wskazuje 109tyś :lol:
problem jest taki, że jeżdżąc w korkach albo trochę dalej w upały jak mamy teraz, na światłach na jałowym wskazania spadają na 0 i pokazuje się CHECK ENGINE. Tzn trzyma na 0.9 i po kilku sekundach spada. Na co dzień jeżdżąc niedaleko nie mam takiego problemu, tzn nie nagrzewam tak oleju, bo wiadomo, problem jest w ogóle.
Latem odpalając silnik wskazania to 4, zimą nieco więcej, jeżdżąc ~2.

Pora na zmianę oleju. Wiem, że to oszukiwanie siebie, ale chciałbym poprawić sytuację i zastanawiam się czy:
- 5W50
czy
- 10W50
czy może jeszcze coś innego?

Co radzicie?
_________________
Jeep XJ Orvis 4.0 automat 2000
 
 
Teder 


Dołączył: 20 Lut 2011
Pochwał: 26
Posty: 643
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 4 Lipiec 2016, 09:23   

Olej w 4 l XJ nagrzewa się do pełnej temperatury średnio po przejechaniu 25 km i nie należy się sugerować temperaturą płynu chłodzącego. Wiadomo zimą trochę więcej km niż latem. Jeżeli po tych 25 km ciśnienie spada do 0 to nie sądzę aby nawet najlepszy olej coś pomógł chyba że masz silnik zalany najgorszym badziewiem 15w40 który już dawno się skończył
_________________
Serwis Jeep i 4X4 - Naprawy eksploatacyjne - Modyfikacje off-road - Projektowanie osprzętu 4X4 - Montaż i serwis instalacji LPG - Porady i pomoc - Dużo kawy,herbaty i humoru.
Info i pogaduchy - tel. 605 745 621 / gg 2652671 / http://teder4x4.pl/
 
 
 
Bestia 
Bestia


Dołączył: 14 Sie 2012
Pochwał: 11
Posty: 1125
Skąd: Ślęża
Wysłany: 4 Lipiec 2016, 10:13   

Opcji masz kilka, czujnik ciśnienia, pompa oleju albo brak oleju. Ja bym zaczął od sprawdzenia poziomu i wymiany oleju.
_________________
Parcheł - Y61 98r. - M57
Alien - Samurai - Zmota Extreme
Toytoyka - LJ70 90r. M52 B28 - Wyczyn

Król Złom - YJ 88r. 4.0 + AW4 - Był.
Zyziu - XJ 98r. 4.0 lift 6,5RC - Był.
Rajdek - Samurai - Seria - Był.
 
 
 
Sygma 


Dołączył: 01 Sie 2010
Pochwał: 68
Posty: 7505
Skąd: Chełm
Wysłany: 4 Lipiec 2016, 11:03   

Jak masz LPG to 5/50
Jak nie masz LPG to 5/40

wcześniej zrobić dobre płukanie silnika odpowiednią chemią

będzie cacy :mrgreen:
_________________
był : XJ 4.0 '97 Limited - Dubai Style Edyszyn
 
 
 
krakowiak 

Dołączył: 26 Mar 2016
Pochwał: 1
Posty: 67
Skąd: Kraków
Wysłany: 4 Lipiec 2016, 12:06   

Nie mam LPG ale mam zamiar mieć. Wlanie 5/50 bez LPG chyba nie zaszkodzi?
Płukanka SPT Xado Valvoline czy jakaś jeszcze specjalna?
_________________
Jeep XJ Orvis 4.0 automat 2000
 
 
Sygma 


Dołączył: 01 Sie 2010
Pochwał: 68
Posty: 7505
Skąd: Chełm
Wysłany: 4 Lipiec 2016, 22:36   

płukanka dowolna
działają w zasadzie tak samo

olej 5/50 bez LPG tez nie zaszkodzi
_________________
był : XJ 4.0 '97 Limited - Dubai Style Edyszyn
 
 
 
krakowiak 

Dołączył: 26 Mar 2016
Pochwał: 1
Posty: 67
Skąd: Kraków
Wysłany: 5 Lipiec 2016, 00:30   

No nic, pożyjemy zobaczymy co to będzie. Xado już jedzie do mnie.
_________________
Jeep XJ Orvis 4.0 automat 2000
 
 
Curtis88 


Dołączył: 24 Mar 2015
Pochwał: 7
Posty: 604
Skąd: Wrocław
Wysłany: 5 Lipiec 2016, 09:45   

Przecież jak teraz nie ma ciśnienia to co dopiero będzie na 5, całkowicie syntetycznym!?
Ja bym nie ryzykował. Maks to 10w50.
_________________

 
 
Sygma 


Dołączył: 01 Sie 2010
Pochwał: 68
Posty: 7505
Skąd: Chełm
Wysłany: 5 Lipiec 2016, 10:22   

jeździłem na 5/40 ... było rewelacyjnie
Ciśnienie szybciej utrzymasz na pełnym syntetyku niż semi-syntetyku. Ten drugi jak sie przegrzeje traci bardzo szybko swoje właściwości i dość mocno zanieczyszcza silnik pozostałościami po "spalaniu/ścieraniu".
_________________
był : XJ 4.0 '97 Limited - Dubai Style Edyszyn
 
 
 
Curtis88 


Dołączył: 24 Mar 2015
Pochwał: 7
Posty: 604
Skąd: Wrocław
Wysłany: 5 Lipiec 2016, 11:44   

No ale ty pewnie go zalałeś do silnika zrobionego na tip-top.
_________________

 
 
Sygma 


Dołączył: 01 Sie 2010
Pochwał: 68
Posty: 7505
Skąd: Chełm
Wysłany: 5 Lipiec 2016, 11:59   

Nawet jak nie był cacy to też na tym oleju pracował.
Oleju nie ubywało.

Jeżeli bierze olej w dużych ilościach, to trzeba to naprawić. Lanie semisyntetyka nie naprawi a tylko na krótki okres zamaskuje problem.
Jeżeli semisyntety (a jeszcze bardziej minerał) przegrzeje się, co w 4.0 jest w zasadzie pewne... traci lepkość a silnik nie dość, że jest gorzej smarowany to będzie go brał w większych ilościach.
_________________
był : XJ 4.0 '97 Limited - Dubai Style Edyszyn
 
 
 
krakowiak 

Dołączył: 26 Mar 2016
Pochwał: 1
Posty: 67
Skąd: Kraków
Wysłany: 5 Lipiec 2016, 12:59   

Ciekawe jest to, że mój XJ nie bierze oleju, płyn chłodniczy jest OK żadna kawa z mlekiem, pod korkiem "710" też bez jakichś niepokojących objawów, a z rury nie kopci nic a nic. Kompresji nie sprawdzałem.
Wymienię na 5/50. Najwyżej, będę bogatszy o dodatkowe doświadczenie. I biedniejszy o kilka stówek :-/
_________________
Jeep XJ Orvis 4.0 automat 2000
 
 
Curtis88 


Dołączył: 24 Mar 2015
Pochwał: 7
Posty: 604
Skąd: Wrocław
Wysłany: 5 Lipiec 2016, 16:27   

Mi nie chodzi o branie oleju (spalanie go) tylko o trzymanie ciśnienia w hydraulice czy po prostu wycieki na oringach i uszczelkach. No i pełny syntetyk może wypłukać nagary, a te z kolei mogą zatkać smok pompy oleju...
_________________

 
 
Sygma 


Dołączył: 01 Sie 2010
Pochwał: 68
Posty: 7505
Skąd: Chełm
Wysłany: 5 Lipiec 2016, 18:48   

Płukanie nagarów nie zależy od zastosowanej bazy a od tzw. dodatków myjących.
By takie coś nie miało miejsca (a to skrajny przypadek) trzeba lać oleje o wysokiej klasie jakościowej (im wyższa druga litera po S, tym lepsza klasa) i co jakiś czas zrobić płukankę.

By takie frędzle powstały, trzeba by zrobić płukanie w silniku STAR200, który całe swoje życie pracował na olejach CB i CC ;)

W silnikach 4.0 nie ma raczej takiej opcji.
_________________
był : XJ 4.0 '97 Limited - Dubai Style Edyszyn
 
 
 
Sygma 


Dołączył: 01 Sie 2010
Pochwał: 68
Posty: 7505
Skąd: Chełm
Wysłany: 5 Lipiec 2016, 18:50   

Curtis88 napisał/a:
Mi nie chodzi o branie oleju (spalanie go) tylko o trzymanie ciśnienia w hydraulice czy po prostu wycieki na oringach i uszczelkach.

Mniejsze ryzyko jest utraty ciśnienia na syntetyku.
Jego baza jest dużo bardziej odporna na temperaturę niż baza semisyntetyka czy mineralnego.
W przypadku tych drugich wystarczy RAZ dobrze zagrać silnik i olej... i w zasadzie kwalifikuje się do wymiany, bo straci swoje właściwości.
_________________
był : XJ 4.0 '97 Limited - Dubai Style Edyszyn
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Poprzedni temat «» Następny temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Odpowiedz do tematu

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,114 sekundy. Zapytań do SQL: 10